O MNIE

Jestem uzależniona od zakupów, nimi poprawiam sobie nastrój. Zawsze się cieszę z tego, co upoluję. Trochę szyję, szydełkuję, wyszywam, ozdabiam swoje mieszkanie. Przeważnie daję nowe życie przedmiotom, które już straciły dla poprzedniego właściciela znaczenie. Przerabiam i mam z tego ogromną frajdę.


Użycie moich zdjęć bez mojej zgody jest kategorycznie zabronione. Jeżeli chcesz z któregoś skorzystać, zapytaj.


KONTAKT

sylwiabea@wp.pl





Kategorie: Wszystkie | DIY | decoupage | haft | inspiracje | moda | retro | sprzedaż | szycie
RSS
niedziela, 20 marca 2011
ŻYCIE PRZED WOJNĄ

Wiele by można mówić o życiu przed II wojną światową w Polsce. Na pewno było ono barwne m.in. ze względu na różnice społeczne i ekonomiczne. Niektórym żyło się miło i dostatnio, a niektórzy borykali się z biedą każdego dnia. Jak bywało czasami ciężko, wiem z opowieści babci, która edukację skończyła na trzech klasach. Nie dlatego, że nie chciała się uczyć, ale nie mogła, bo musiała pracować. Doskonale pamiętam, gdy mi opowiadała z rozżaleniem, jak przychodziła nauczycielka i próbowała przekonać moją prababcię, aby ta pozwoliła się dalej uczyć małej Marysi. Rzeczywistośc była okrutna.

Życie polskich elit dwudziestolecia międzywojennego też może być zajmujące. Aby poszerzyć swoją wiedzę postanowiłam zakupić książkę, krórą już jakiś czas temu wypatrzyłam w necie, czyli "Życie prywatne elit artystycznych drugiej Rzeczypospolitej". Jeszcze recenzować nie będę, bo dopiero zabiorę się do czytania. Ale mam nadzieję, że warto było zainwestować aż 38 zł.

Oprócz książki chcę Wam pokazać mój nowy torebkowy nabytek zakupiony w VINTAGE GALLERY za 15 zł. Sklep godny polecenia. Obsługa szybka i profesjonalna. Torebka w świetnym stanie, będzie pasowała do wielu kreacji w stylu retro. Malutka, poręczna, ze złotym biglem i krokodylą fakturą - atutów wiele:)

Do stworzonego zestawu dołączyłam jeszcze kolczyki, jedyną pamiątkę, którą mam po mojej prababci. Można je zobaczyć na rodzinnym zdjęciu z połowy lat 20. ubiegłego wieku. Moja prababcia Danuta jest na nim młodziutką, uroczą dziewczyną, a moja babcia słodką blondyneczką. Niewiele pozostało pamiątek w mojej rodzinie, tym bardziej cieszę się, że te trafiły do mnie.

Rękawiczki, broszka i perły to też vintage, ale poprzedni właściciele nie są mi znani:)

21:27, sylwiabea
Link Komentarze (10) »