O MNIE

Jestem uzależniona od zakupów, nimi poprawiam sobie nastrój. Zawsze się cieszę z tego, co upoluję. Trochę szyję, szydełkuję, wyszywam, ozdabiam swoje mieszkanie. Przeważnie daję nowe życie przedmiotom, które już straciły dla poprzedniego właściciela znaczenie. Przerabiam i mam z tego ogromną frajdę.


Użycie moich zdjęć bez mojej zgody jest kategorycznie zabronione. Jeżeli chcesz z któregoś skorzystać, zapytaj.


KONTAKT

sylwiabea@wp.pl





Kategorie: Wszystkie | DIY | decoupage | haft | inspiracje | moda | retro | sprzedaż | szycie
RSS
sobota, 23 kwietnia 2011
WESOŁYCH ŚWIĄT

WIOSNY W SERCU , RADOŚCI W DUSZY

ORAZ ZDROWYCH, RODZINNYCH,

PEŁNYCH SPOKOJU ŚWIĄT WIELKANOCNYCH

ŻYCZY

SYLWIA

 

 

 

 

20:36, sylwiabea
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 kwietnia 2011
WYGRAŁAM KONKURS

Jestem osobą z rodzaju tych, którym nic łatwo nie przychodzi. Nie należę do tzw. farciarzy. Ale i do mnie się szczęście uśmiechnęło, wygrałam konkurs: Stylizacja z paskiem z roli głównej na portalu KobietaMag.pl Wysłałam swoje zdjęcie w mojej ulubionej stylizacji lat 40. i ku memu zaskoczniu spodobało się ono organizatorom konkursu.

Sponsorem nagrody jest firma BREMI

Właśnie wczoraj dotarła do mnie nagroda i teraz się chwalę, paski są bardzo oryginalne. Jestem już posiadaczką jednego paska tej firmy, bardzo solidny, jestem z niego bardzo zadowolona, więc myślę, że i te będą się dobrze nosiły. Nie wiedziałam, że można te paski zamówić bezpośrednio u producenta. Po świętach zamówię sobie piękny czerwony pasek do strojów w stylu marynarskim i do stylizacji z lat 50. Szukałam już od dłuższego czasu soczyście czerwonego paska, ale bez sukcesu, ten upatrzony kosztuje niecałe 30 zł, kwota zachęcająca.

Na łamach portalu KobietaMag.pl ogłaszane są ciągle nowe konkursy. W obecnie trwającym można wygrać komplet bielizny firmy Kinga z kolekcji „Island of Dreams”.

 

 

23:20, sylwiabea , moda
Link Komentarze (4) »
czwartek, 21 kwietnia 2011
KIERMASZ WIELKANOCNY

Ostatni tydzień był dla mnie wyjątkowo pracowity, na gwałt kończyłam prace decoupadowe na KIERMASZ ŚWIĄTECZNY. Ze wszystkim musiałam zdążyć na wtorek. Przygotowania zaczęłam już bardzo dawno sądząc, że luzik, dam radę, ze wszystkim się wyrobię na czas. A na tydzień przed świętami zdałam sobie sprawę, że jestem w mrocznym lesie. Przyspieszyłam, spięłam się i oto powstały wyroby rąk własnych.

 

 

sobota, 16 kwietnia 2011
NOWE SZATY BOGINI

W moim zacnym mieście niespodziewanie Miejskie Centrum Kultury (brzmi dumnie:) zauważyło potrzeby kobiet. Jakby ktoś wcześniej nie wiedział, że nas jest więcej i że mamy mnóstwo potrzeb. Ale lepiej późno niż wcale. Rozdarta wewnętrznie, bo święta tuż-tuż, zamiast sprzątać, myć okna, poszłam na warsztaty rozwoju osobistego - pierwsze w ramach programu "Super Babki". Dzisiejsze spotkanie nosiło tytuł "Nowe szaty Bogini". Namówiła mnie na nie moja krawcowa, zachwalała, zachęcała, no to poszłam, a ona sama się nie pojawiła.

Nie bardzo wiedziałam, czego mam się spodziewać. Moje wobrażenia były zgoła odmienne. Ale w żadnym wypadku nie żałuję, bawiłam się świetnie, kobietki okazały się bardzo sympatyczne i co ciekawe w szerokim przedziale wiekowym - od dwudziestek do emerytek. Kobiety potrafią być kreatywne w każdym wieku:) Trenerka-prowadząca uzmysłowiła nam, że w każdej z nas jest coś z bogini, ale takiej starożytnej bogini. Każda kobieta to mądra Atena, zmysłowa i kreatywna Afrodyta, opiekuńcza Demeter, bliska naturze i niezależna Artemida itd. To jakie cechy w sobie znajdujemy, jaką boginię w sobie odnajdziemy, możemy przełożyć na nasz wygląd zewnętrzny, swój ubiór.

Pozytywnie naładowana postanowiłam w sobie odlaleźć Hestię;) i upiekłam drożdżowe buły z twarogiem wg tego przepisu. Chwalę się się nimi. Ktoś powiedziałby, że to nic nadzwyczajnego. Dla mnie to duże osiągnięcie, gdyż najnormalniej w świecie jestem ciastowym antytalenciem. A na parapecie kolekcja wydmuszek na pisanki, mam nadzieję, że przed świętami zdążę je pomalować.

23:04, sylwiabea
Link Komentarze (3) »