O MNIE

Jestem uzależniona od zakupów, nimi poprawiam sobie nastrój. Zawsze się cieszę z tego, co upoluję. Trochę szyję, szydełkuję, wyszywam, ozdabiam swoje mieszkanie. Przeważnie daję nowe życie przedmiotom, które już straciły dla poprzedniego właściciela znaczenie. Przerabiam i mam z tego ogromną frajdę.


Użycie moich zdjęć bez mojej zgody jest kategorycznie zabronione. Jeżeli chcesz z któregoś skorzystać, zapytaj.


KONTAKT

sylwiabea@wp.pl





Kategorie: Wszystkie | DIY | decoupage | haft | inspiracje | moda | retro | sprzedaż | szycie
RSS
niedziela, 07 kwietnia 2013
SPÓDNICA MODEL 105 BURDA 12/2011

Wreszcie ukończyłam spódnicę MODEL 105 z BURDY 12/11. Trwało to trochę, bo po pierwsze szyję od niedawna, po drugie jestem przesadnie staranna lub powolna, trudno stwierdzić jednoznacznie. Były ze trzy, a może cztery podejścia, ale już jest, już cieszy moje oko. Wyszła mi całkiem nieźle.

Jakiś czas temu uszyłam bluzeczkę w stylu lat 50., ale zdecydowanie nie miałam do niej spódnicy, również w tym stylu. Wypatrzyłam na Allegro bordową wełenkę, sztywną, ale niezbyt grubą. Miałam ją oddać mojej krawcowej, bo dobry efekt byłby pewny. Stwierdziłam, że jak sama nie spróbuję, to się nigdy nie nauczę. Ambitnie podeszłam do sprawy i zgodnie z zasadą "ryzyk fizyk" chwyciłam za nożyczki.

Musiałam dodać do spódnicy podszewkę, bo materiał jest trochę szorstki. Ze spódnicy i bluzki chciałam uczynić komplet, dlatego wewnętrzna część paska jest podszyta tym samym materiałem, z którego uszyłam bluzkę. Spódniczka jest wykonana zdecydowanie bardziej profesjonalnie, gdyż użyłam do jej wykończenia mojego, nowego, własnego overlocka firmy JANOME MYLOCK 744D. Jeszcze go do końca nie rozgryzłam, był moment, że mi ręce opadły, aż mi się płakać chciało, ale dałam radę. Pewnie się polubimy:)

21:06, sylwiabea , szycie
Link Komentarze (2) »