O MNIE

Jestem uzależniona od zakupów, nimi poprawiam sobie nastrój. Zawsze się cieszę z tego, co upoluję. Trochę szyję, szydełkuję, wyszywam, ozdabiam swoje mieszkanie. Przeważnie daję nowe życie przedmiotom, które już straciły dla poprzedniego właściciela znaczenie. Przerabiam i mam z tego ogromną frajdę.


Użycie moich zdjęć bez mojej zgody jest kategorycznie zabronione. Jeżeli chcesz z któregoś skorzystać, zapytaj.


KONTAKT

sylwiabea@wp.pl





Kategorie: Wszystkie | DIY | decoupage | haft | inspiracje | moda | retro | sprzedaż | szycie
RSS
piątek, 30 lipca 2010
BLUZKA CHŁOPKA

Stylem ludowym zainteresowałm się już jakiś czas temu, ale po wizycie w skansenie na Kaszubach byłam urzeczona kaszubskim wzornictwem. Haft ludowy "to wzór ponadczasowy, jak szkocka kratka czy marynarskie paseczki". Polecam artykuł , gdzie można wiele dowiedzieć się o stylu ludowym. Zachwycają się nim nie tylko zwykli śmiertelnicy, ale i wielcy tego świata. "Ludowe motywy zafascynowały Johna Galliano. Jego kolekcja zwróciła naszą uwagę na barwny folklor. W sklepach znajdziesz mnóstwo supermodnych i stylowych dodatków z kresów czy Tatr. Warto zerknąć na ten trend, bo jest nie tylko aktualny, ale i naprawdę kobiecy". (cyt. z powyższego artykułu)

Kaszubski haft jest wyjątkowo urokliwy, do jego tworzenia używa się określonych i soczystych barw. W skansenie zobaczyłam białą bluzeczkę pięknie wyszywaną w moim rozmiarze za jedyne 190zł. Na ten widok aż zdębiałam. Wiem, że rękodzieło jest drogie, ale że aż tak. Postanowiłam, że sama taką bluzkę sobie uszyję i wyhaftuję. Jednak zaczęły się schody, brak cienkiej, białej bawełenki w sklepie tekstylnym ostudził moje zapały. Po nieudanych zakupach na osłodę udałam się do sh i tam była właśnie ta bluzka - bluzka chłopka z pięknym cieniowanym, kwiatowym wzorem. Szkoda tylko, że nie kaszubskim, ale kiedyś będę szczęśliwą posiadaczką wymarzonej bluzki:) Na razie muszę zadowolić się właśnie taką.

Bluzkę zestawiłam z kolejnymi wyprzedażowymi zdobyczmi, czyli z rurkami CROPP i paskiem TOP SECRET. W rzeczywistości spodnie są w bardzo soczystym fioletowym kolorze, a na zdjęciu wyszły jakieś takie mdłe...ble.

bluzka chłopka: sh/chyba 12zł

spodnie: CROPP/%/39,90zł

pasek: TOP SECRET/%/14,90zł + gratis butelka wody mineralnej, byłam w szoku

 

sobota, 24 lipca 2010
WIELKA WYPRZ...CDN

Ha, myli się ten, kto myśli, że pokazałam swoje wszystkie zdobycze wyprzedażowe. Oj, jest tego jeszcze dużo. Dzisiaj kolejna dawka, zebrana tematycznie. Spróbowałam wykorzystać przeceny, aby skompletować strój w marynarskim stylu, przecież tak bardzo modnym w tym sezonie. Styl marynistyczny jest ponadczasowy i jestem przekonana, że zakupione ubrania będą modne i w przyszłym roku.

podkoszulek biały: DOROTY PERKINS/sh 100% nowy/10zł

podkoszulek atramentowy: HOUSE/%/14,90zł

bluzka w biało-czerwone paski: CAMAIEU/%/21,90zł

pasek atramentowy: HOUSE/%/14,90zł

pasek granatowy, gumowy: ORSAY/%/9,90zł

kapelusz z BIEDRONKI/14,90zł

broszka pin up wisienki: CAMAIEU/%/10,90zł

19:53, sylwiabea , moda
Link Komentarze (4) »
piątek, 23 lipca 2010
WIELKA WYPRZ...

Oczywiście i ja musiałam dołączyć do wielbicielek wielkich wyprzedaży. Nie powaliły mnie one, jednak znalazłam coś dla siebie. Największą przyjemność sprawił mi zakup sukienki CAMAIEU przecenionej ze 139 zł na 35 zł. Przemówiła do mnie nie tylko cena, ale modny fason i jeszcze do tego 100% lnu - materiału pożądanego w czasie letnich upałów. Bielizna firmy ESOTIQ też trochę przeceniona (całość kosztowała 70,70 zł), ale warto inwestować w tę bieliznę, bo dobrze się nosi, wygląda ładnie po wielu praniach. Sznur koralików w dwóch odcieniach zieleni firmy NEW YORKER kosztował 14,90 zł. Wygląda efektownie, pasuje do ubrań eleganckich, także do tych z etnicznym zacięciem. Buty kupiłam na Allegro za 24 zł. Torbę nabyłam w drogerii NATURA.

sukienka: CAMAIEU

bielizna: ESOTIQ

buty: z ALLEGRO

sznur koralików: NEW YORKER

torba: z drogerii NATURA

Całość można nałożyć i śmiało się wybrać z psem na łono natury.

Ale on jest piękny:)

21:38, sylwiabea , moda
Link Komentarze (3) »
niedziela, 11 lipca 2010
TRÓJMIASTO CDN

Tym razem Gdynia i jej uroki oraz ja w stroju wakacyjnym. Bardzo lubię moje spodnie HOUSE w soczystym kolorze, kupione w zeszłym roku w czasie wakacyjnych wyprzedaży. W tym sezonie moim ulublonym kolorem jest granatowy i muszę się powstrzymywać, aby nie kupić kolejnej bluzki, czy sukienki w tym kolorze. Ale granat działa na mnie jak magnes, łapię się na tym, że stoję po krótkiej chwili w każdym sklepie przy wieszakach z ubraniami tej barwy. Chore:) Ciekawe kiedy mi przejdzie, bo moja szafa zapełnia się z dnia na dzień nowymi ubraniami w mundrkowym kolorze. A może to podświadoma tęsknota za dzieciństwem i latami młodzieńczymi... ? Żart;) Granat świetnie przełamują soczyste barwy... takie jak kolor moich spodni, oczywiście.

 

13:23, sylwiabea , moda
Link Komentarze (5) »
środa, 07 lipca 2010
TRÓJMIASTO

Wrażeń z wycieczki ciąg dalszy. Teraz fotki z Gdańska i Westerplatte.

 

 

 

23:03, sylwiabea , moda
Link Komentarze (3) »
niedziela, 04 lipca 2010
WAKACYJNY STYL

Wakacyjny styl nie powinien być wymuszony, trochę luzu i zabawy nikomu nie zaszkodzi. W pierwszy weekend wakacji byłam na wycieczce pracowniczej do Trójmiasta. Tam właśnie mogłam bez napiny relaksować się do bólu i prezentować lekko niedbały, wakacyjny zestaw strojów. Wyjazd okazał się nad wyraz ciekawy. Miło spędziłam czas, a pogoda była cudowna. Każdemu życzę takiej nad polskim morzem.

Trójmiasto zwiedzałam już kilka razy, ale i tym razem doświadczyłam czegoś przyjemnego, poznałam także nowe miejsca. Pierwszy raz byłam na Helu, w fokarium oraz w skansenie w Szymbarku. Polecam te miejsca, szczególnie to ostatnie, które całkowicie mnie zadziwiło. Nie spodziewałam się zobaczyć w skansenie takiego dziwnego zestawienia eksponatów. Oprócz najdłuższej deski można tam zobaczyć dom Sybiraka, pociąg wywożący Polaków w 1940 r. m.in. do Katynia, dom trapera, replikę baraku łagrowego, czy też replikę bunkra z czasów II wojny światowej Tajnej Organizacji Wojskowej Gryf Pomorski. Oczywiście i największa atrakcja,  czyli dom do góry nogami. Trochę to wszystko było dziwne, bo obok miejsc refleksyjnych, wywołujących zadumę, były miejsca śmieszne, czy też zabawne. Ale może właśnie przez to dziwaczne zestawienie na długo pozostaną miłe wspomnienia w mojej pamięci.

01:10, sylwiabea , moda
Link Dodaj komentarz »