O MNIE

Jestem uzależniona od zakupów, nimi poprawiam sobie nastrój. Zawsze się cieszę z tego, co upoluję. Trochę szyję, szydełkuję, wyszywam, ozdabiam swoje mieszkanie. Przeważnie daję nowe życie przedmiotom, które już straciły dla poprzedniego właściciela znaczenie. Przerabiam i mam z tego ogromną frajdę.


Użycie moich zdjęć bez mojej zgody jest kategorycznie zabronione. Jeżeli chcesz z któregoś skorzystać, zapytaj.


KONTAKT

sylwiabea@wp.pl





Kategorie: Wszystkie | DIY | decoupage | haft | inspiracje | moda | retro | sprzedaż | szycie
RSS
wtorek, 30 sierpnia 2011
LATA 70.

Zauważyłam ostatnimi czasy, że coraz częściej łaskawym okiem patrzę na modę lat 70. Wcześniej czułam do niej jakąś awersję, dzwoniaste spodnie, ogromniaste buty i nijak się to miało do eleganckiej mody lat 60. Ale coraz częściej zauważam, że w tym dziwactwie jest metoda. Na początku lata na Allegro udało mi się upolować spódnicę - prawdzwy vintage lata 70. Pięknie uszyta, doskonale wykończona i do tego w pięknym kolorze. Wszystko co lubię:)

 bluzka: CASHMERE FASHION/sh/diy

spódnica:PETRI SWEDISH DESIGN/Allegro

buty: ELITE COLLECTION BY TRUSTYLE/Allegro

szal z wiskozy: POLO MARKET

pasek: BREMI/nagroda w konkursie

21:29, sylwiabea
Link Komentarze (4) »
sobota, 27 sierpnia 2011
SMALL DOG

We wcześniejszym poście wspominałam o nowym lumpeksie w moim mieście, może nie stał się on moim ulubionym sklepem, gdyż przed wejściem należy porządnie napiąć mięśnie i wystawić łokcie, ale rzeczywiście można tam nabyć prawdziwe perełki. Ze dwa tygodnie temu kupiłam tam w wyjątkowo szlachetnym gatunku sweterek/bluzeczkę. Już kiedyś pisałam o tym, że mam świra na punkcie szlachetności i naturalności noszonych rzeczy. Bluzeczka to w połowie kaszmir i w połowie jedwab. Cena była śmiesznie niska - jakieś 4 zł, natychmiast wrzuciłam sweterek do koszyka. No cóż, przy bliższym poznaniu okazało się, że jeden z rękawów w okolicy łokcia ma wiele plam. Nie pomogły odplamiacze i inne metody czyszczenia. Musiałam coś z tym zrobić, bo wyrzucić przezież nie mogłbym takiego cudeńka;) Wzięłam ostre nożyczki i obciełam rękawy powyżej plam. Aby nadać bluzce trochę charakteru, postanowiłam wyhaftować jakiś wzorek nawiązujący do lat 50. Znalazłam wiele haftów retro i podpowiedzi na innych blogach. Cały proces tworzenia aplikacji z psiakiem można obejrzeć tutaj. 

Do haftowania użyłam grubych nici bawełnianych. Dekolt i rękawy obszyłam stębnówką. Pierwszy raz w życiu (i chyba nie ostatni;) wyszywałam na garderobie i stwierdzam, że nie jest to takie trudne. Wzór trochę zmodyfikowałam, gdyż na szyi pieska doszyta będzie atłasowa granatowa lub turkusowa wstążka.

21:14, sylwiabea , DIY
Link Komentarze (2) »
czwartek, 18 sierpnia 2011
DZIEWIARKA (NIE)DOSKONAŁA

Na początku sierpnia na moim osiedlu otworzono nowy ciucholand, bardzo mnie ten fakt ucieszył, chociaż mam na temat tego nowego przybytku mieszane uczucia. Zachodzę tam tylko w czwartki lub piątki, dni zgoła bezpieczne, tak bezpieczne, gdyż poniedziałek lub wtorek to czas, kiedy grozi śmierć, albo przynajmniej poważny uszczerbek na zdrowiu. A mnie życie i zdrowie jest miłe:) Sobota to też czarny dzień, gdyż wszystko jest po 1 zł, tłumy nieprzebrane, falami napływające, z rąk sobie wyrywające przerażają mnie, zdecydowane wolę tego wszystkiego uniknać dla własnego zdrowia psychicznego. Przyznaję szczerze, że jednak warto tam zaglądać, ceny nadal są zachęcające, pewnie za kilka tygodni wszystko się zmieni, ale póki co trzeba korzystać.

I korzystam, dzisiaj zakupiłam górę ciuchów w doskonałym stanie, ale najbardziej cieszę się z 0,5 kg włóczki - 100% duńskiej wełny na druty nr 6-7 za 10,50 zł. TAK, to nie pomyłka, za 10,50 zł. Zamierzam z niej sama wykonać prosty sweterek na zimę. Nie wiem, czy z tego coś wyjdzie, bo jestem dziewiarką bardzo niedoskonałą. Owszem, kiedyś robiłam swetry na drutach, ale to zamierzchłe czasy - w okresie późnego PRL, czyli w końcówce lat 80-tych ubiegłego wieku, wtedy niczego nie było i aby trochę wyróżniać się z szarego tłumu trzeba było sobie samemu coś wydziergać lub uszyć. Onegdaj modne były gigantyczne swetry, które dzięki swojej prostocie wychodziły mi doskonale. Nie wiem, czy teraz podołam wyzwaniu, ale co tam, spróbuję, nakupiłam literatury fachowej dla odświeżenia pamięci i biorę druty w dłoń. Życzcie powodzenia;)

 

20:33, sylwiabea , DIY
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 08 sierpnia 2011
LETNIA SPÓDNICA

Prezentuję spódnicę z koła w stylu lat 50. uszytą przez moją krawcową z materiału zakupionego na Allegro u sprzedawcy, u którego zwykle robię zakupy, wcześniej Pani Anna używała innego nicku, obecnie występuje jako kolebot7. Materiał świetnie się układa, to chyba połączenie bawełny z wiskozą. Wzór może nie nawiązuje do lat 50., ale jest wyjątkowo uroczy. Kolorystyka taka jak lubię i daje wiele możliwości łączenia z różnymi bluzkami. Dzisiaj spódniczkę połączyłam z bluzką inspirowaną latami 50. firmy MOHITO zakupioną na wyprzedaży.

 

spódnica: krawcowa MARGO

bluzka: MOHITO/%

torebka: vintage/sh

buty: już je prezentowałam/sh

Kilka dni temu rozstałam się z Polskimi Szafami, po tym gdy dostałam maila od kogoś, od kogo nie wiem, bo mail nie był podpisany. Ten ktoś poinformował, abym zapoznała się z nowym regulaminem i cytuję: "Na chwilę obecną Twój blog zawiera zbyt dużo zdjęć nie szafiarskich. Proszę o wprowadzenie zmian." Zabrzmiało to jak groźba, zajrzałam do regulaminu i doszłam do wniosku, że nie chcę być przez nikogo ograniczana. Odpowiedziałam tymi słowy: "Nie planuję zmian na moim blogu, pozostanę przy dotychczasowej konwencji. Cenię sobie wolność i chcę się z innymi dzielić tym, co mnie cieszy i nie chcę dostosowywać się do twardo narzuconych reguł. Moda ma nam dawać radość i wszystko co nas otacza może nas inspirować np. kolory, budowle, zwierzęta, smaki, zapachy itp. Szkoda, że twórcy regulaminu o tym nie pamiętali i oczekiwanie, że wszyscy będą prowadzili blogi wg określonego schematu chyba nie jest dobrym pomysłem, prowadzi to do nudy." I poprosiłam o usunięcie mojego bloga z listy polskich blogów szafiarskich, postawiłam sprawę uczciwie. Mam nadzieję, że stali bywalcy mnie nie opuszczą:) Pozdrawiam

Sylwia

00:37, sylwiabea , retro
Link Komentarze (3) »